niedziela, 15 lutego 2015

Od Toniego

Pierwszy dzień w nowym miejscu. Tereny bardzo mi się podobały. Przestronność panowały wszędzie. O konie też dbano bardzo dobrze. Mało gdzie spotyka się miejsca gdzie konie mają tyle usług i przyjemności. Poszedłem do stajni zobaczyć mojego konia. Kilka boksów dalej zobaczyłem, że ktoś stoi. Postanowiłem tam podejść.
- Hej, nazywam sie Antonio, a ty.-
CD Willow:
-Cześć ja nazywam się Willow. -
-Ładna jesteś wiesz? -
-Ah tak sobie Chciałeś wiedzieć jak opiekować się końmi?
-Tak. 
- Ja się znam doskonale na koniach tak naprawdę ja uczę w tej akademii jak zajmować się końmi
-To świetnie 
I mu wytłumaczyłam
-proste co nie?
- jak ty uczysz to proste 
- do zobaczenia jutro!
- Pa Willow!
całkiem fajny chłopak pomyślałam więcej się dowiem jutro.